2014-07-04
Ustawa węglowodorowa - czy jest potrzebna i czy coś zmieni?

Obecnie trwają intensywne prace nad Rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy – Prawo geologiczne i górnicze oraz niektórych innych ustaw, czyli tzw. ustawą węglowodorową. Jej przyjęcie przewidywane jest w obecnym kwartale roku. Pytanie, czy szybkie wejście w życie nowych regulacji jest rzeczywiście konieczne, i czy nowe przepisy zapewnią przyśpieszenie procedur administracyjnych. Nie jest to takie oczywiste.

Projekt ustawy węglowodorowej po akceptacji Sejmu, został przekazany do Senatu 11 czerwca 2014 r. Tam rewolucyjnych zmian raczej nie będzie i faktycznie - tempo prac nad nowelizacją w ostatnim okresie jest imponujące, zwłaszcza, że postulaty wprowadzenia łupkowych uregulowań pojawiły się już trzy lata temu.

Szybkie wejście w życie nowych uregulowań jest bardziej niż pożądane. W chwili obecnej, na dalszy tor schodzi nawet ich techniczno-legislacyjna jakość. Wykres obrazujący liczbę koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż węglowodorów znajdujący się w uzasadnieniu do projektu ustawy węglowodorowej (kończy się na danych z 2013 r.), zawiera mimo widocznego spadku, wciąż optymistyczne dane, zwłaszcza w porównaniu z danymi udostępnionymi przez Ministerstwo Ochrony Środowiska obrazującymi liczbę koncesji na dzień 1 czerwca 2014 r. (ostatni słupek wykresu).

Nie powtarzając ile i jakie podmioty zagraniczne wycofały się z polskich łupków nim wieszczone eldorado się rozpoczęło, należy się skupić na jednym z głównych powodów, który wskazywali i wskazują eksperci i komentatorzy – niestabilne otoczenie prawne. Brak dedykowanych regulacji w okresie wstępnych poszukiwań i odwiertów (ustawa węglowodorowa) oraz zawirowania związane z nowym prawem (ustawa o podatku od węglowodorów) skutecznie zniechęcają potencjalnych inwestorów.

Spadek liczby zainteresowanych inwestorów, a co za tym idzie liczby koncesji, które wygasły bądź z których wycofujące się z Polski podmioty po prostu zrezygnowały, jest drastyczny, co obrazuje powyższy wykres. Pamiętać jednakże należy, że nadal planowane są nowe odwierty i to jeszcze nie koniec łupkowych marzeń. Niemniej, szybkie wejście w życie ustawy węglowodorowej należy uznać za konieczne dla zapewnienia chociaż minimalnego komfortu najwytrwalszym inwestorom.

Czy nowe przepisy zapewnią przyśpieszenie procedur administracyjnych związanych z koncesjami? Tu zdania są podzielone. Głównym argumentem wskazującym na brak wpływu nowych regulacji na postęp realizowanych prac jest brak zapisów dotyczących skrócenia procedur administracyjnych, które zapewniłyby przyśpieszenie rozpoczęcia prac wiertniczych.

W tym przypadku zgodzić się należy, iż projekt ustawy węglowodorowej zawiera w głównej mierze zmiany mające na celu umożliwienie podejmowania nowych inwestycji. Chociaż główne założenia (takie jak wprowadzenie jednej koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża węglowodorów oraz wydobywanie węglowodorów ze złoża), należy ocenić w pełni pozytywnie, to jednak wątpliwości mogą powstać w zakresie przyśpieszenia procedur administracyjnych, rozumianych jako całościowy proces wymagań administracyjnych stawianych wobec inwestora, np. w związku z wprowadzeniem instytucji postępowania kwalifikacyjnego.

Zgodnie z art. 49a. ust. 1 projektu ustawy węglowodorowej, w celu oceny zdolności zainteresowanego podmiotu do prowadzenia działalności w zakresie poszukiwania i rozpoznawania złóż węglowodorów oraz wydobywania węglowodorów ze złóż minister właściwy do spraw środowiska przeprowadza postępowanie kwalifikacyjne. Zgodnie z ust. 2 przytoczonego przepisu, celem postępowania kwalifikacyjnego jest ustalenie, czy podmiot znajduje się pod kontrolą korporacyjną państwa trzeciego, podmiotu lub obywatela państwa trzeciego, a w przypadku znajdowania się pod taką kontrolą, czy kontrola ta może zagrażać bezpieczeństwu państwa oraz czy podmiot zamierzający ubiegać się o koncesję posiada doświadczenie w zakresie poszukiwania lub rozpoznawania złóż węglowodorów lub ich wydobywania.

Jednocześnie w ramach oceny wniosku, Minister właściwy do spraw środowiska zobowiązany będzie niezwłocznie przekazać wnioski o przeprowadzenie postępowania kwalifikacyjnego, w celu przedstawienia opinii w zakresie kontroli korporacyjnej: Generalnemu Inspektorowi Informacji Finansowej, Komisji Nadzoru Finansowego, Szefowi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Szefowi Agencji Wywiadu.  Organy te, zgodnie z art. 49a ust. 13 projektu ustawy węglowodorowej zobowiązane będą przedstawić w drodze postanowienia, opinie w powyższym zakresie w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosków o przeprowadzenie postępowania kwalifikacyjnego. Warto nadmienić, że zakończenie procesu kwalifikacji, nie zostało obarczone sztywnym terminem w podobny sposób, co należy uznać za niekorzystne z perspektywy zainteresowanych inwestorów.

Wskazać należy, że projekt rozporządzenia rady Ministrów w sprawie wniosku o przeprowadzenie postępowania kwalifikacyjnego, w § 3 przewiduje wykaz dokumentów, których załączenie do wniosku o przeprowadzenie postępowania kwalifikacyjnego będzie konieczne. Obok szeregu oświadczeń, a także sprawozdania finansowego za ostatnie 3 lata działalności, konieczne będzie również dołączenie kopii dokumentów potwierdzających posiadane doświadczenie.

Rozumiejąc intencję ustawodawcy, którego celem jest dokładne sprawdzenie, czy podmiot zainteresowany znajduje się pod kontrolą korporacyjną państwa trzeciego, podmiotu lub obywatela państwa trzeciego, a w przypadku znajdowania się pod taką kontrolą, czy może ona zagrażać bezpieczeństwu państwa, wskazać należy, że procedura przewidziana w projekcie ustawy węglowodorowej i rozporządzeniu jest  wyjątkowo złożona i wymagająca. Komentatorzy wydają się więc słusznie zauważać, że zastosowana metoda jest nadmiernie restrykcyjna i potencjalnie bardzo szkodliwa w sytuacji, gdy aktualni koncesjonariusze będą zmuszeni poddać się tej procedurze w związku z przedłużeniem koncesji lub jej przekształceniem w koncesję zintegrowaną, gdyż może to spowodować opóźnienie prowadzonych przez nich prac poszukiwawczo-rozpoznawczych.

Niezależnie od powyższych rozważań, jako pozytywną należy ocenić regulację zawartą w art. 49a ust. 17 projektu ustawy węglowodorowej, zgodnie z którą decyzja o uzyskaniu pozytywnej oceny z postępowania kwalifikacyjnego, co do zasady, zachowywać będzie swoją ważność przez 5 lat.

Możliwie szybkie wprowadzenie w życie nowych regulacji należy uznać za priorytet, który pozwoliłby odetchnąć inwestorom przynajmniej w tym zakresie. W kwestii przyśpieszenia procedur administracyjnych, chociaż projektowane zmiany należy uznać za właściwe, to dodanie mechanizmów gwarantujących zakończenie postępowań kwalifikacyjnych w określonym terminie, niewątpliwie byłoby pożądane i zapewniłoby inwestorom większe poczucie stabilizacji w zakresie przedmiotowych procedur.




Dodaj komentarz
Nick/Pseudonim
E-mail (ukryty)
WWW
Treść
Subskrybuj

Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach do tego artykułu
E-mail (ukryty)


Bądź na bieżąco

Możesz zaprenumerować ten blog. Wpisz adres e-mail, a powiadomienie o nowym wpisie dostaniesz na swoją skrzynkę. 


O serwisie
  • Prezentujemy i omawiamy prawną stronę elektroenergetyki, gazownictwa, ciepłownictwa i sektora wydobywczego.
  • Śledzimy legislację i komentujemy działania URE i UOKiK oraz największych graczy rynkowych.
  • Analizujemy orzecznictwo krajowe i europejskie dotyczące naszego sektora.
O autorach
Ostatnie komentarze
Milena Kazanowska-Kędzierska komentuje Przedsiębiorco paliwowy, utrzymaj swoją koncesję
Milena Kazanowska-Kędzierska komentuje Dlaczego odbiorcy przemysłowi nie skorzystali z ulgi?
Archiwum
Tagi
Poznaj inne nasze serwisy

Blog EuroZamowienia.pl
Blog IPwSieci.pl
Blog kodeksWpracy.pl
Blog PrawoMówni.pl
Blog LepszaTaktyka.pl

Ta strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania strony. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo poprzez ustawienia przeglądarki lub wyrażenie zgody poniżej. Możliwe jest także wyłączenie cookies poprzez ustawienia przeglądarki, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej w naszej polityce prywatności.



Akceptuję