2014-06-03
Inwestycje wiatrowe powinny przyspieszyć

Nie jest tajemnicą, że nowy system wsparcia zawarty w kolejnym projekcie ustawy o OZE, oznaczonym jako wersja 6.3., ograniczy jego zakres. Na rynku panuje słuszne przekonanie, że z inwestycjami trzeba się spieszyć, aby móc skorzystać z dobrodziejstw systemu obecnego. Nie jest to jedyny powód. Trwające prace legislacyjne dostarczają jeszcze co najmniej dwóch przyczyn, dla których warto inwestycje w siłownie wiatrowe zrealizować jak najszybciej.

Powodami tymi są trwające jednocześnie prace sejmowe nad dwoma ustawami „antyOZE”. Mowa o tzw. ustawie krajobrazowej i ustawie odległościowej, czyli o projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu oraz projekcie ustawy o zmianie ustawy – Prawo budowlane i ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Projekt ustawy krajobrazowej jest obszerną regulacją, która wprowadza zmiany łącznie w dziesięciu ustawach: w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, ustawie - Kodeks wykroczeń, ustawie o drogach publicznych, ustawie o podatkach i opłatach lokalnych, ustawie - Prawo budowlane, ustawie - Prawo ochrony środowiska, ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, ustawie o ochronie przyrody oraz ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowiska.

Kontrowersje w projekcie budzi m.in. fakt, że ustawa ma wprowadzać do systemu prawa nowe instytucje prawne, takie jak „krajobraz priorytetowy” czy „dominanta krajobrazowa”. O tym, jaki teren ma zostać uznany za krajobraz priorytetowy, ma decydować sejmik województwa. Z takim obszarem Projektodawca wiąże szereg konsekwencji skutkujących ograniczonymi możliwościami działań inwestycyjnych. W drodze uchwalenia przez sejmik województwa Urbanistycznych Zasad Ochrony Krajobrazu (UZOK), które mają być aktem prawa miejscowego wiążącym zarówno jednostki spoza administracji publicznej jak i inne organy administracji (w tym organy gminy, zwłaszcza przy uchwalaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego) może dojść do znaczonego ograniczenia lub uniemożliwienia działań inwestycyjnych. UZOKi miałyby określać m.in. ograniczenia zabudowy, zasady lokalizacji dominant i maksymalną wysokość zabudowy.

Prezydencki projekt ustawy krajobrazowej doczekał się istotnej porcji zarzutów.

Projekt wprowadza do systemu nowe pojęcia, które definiuje tylko pobieżnie jak np. dominanta krajobrazowa – obiekt o wiodącym oddziaływaniu wizualnym w krajobrazie lub też w ogóle - jak np. stan nie oszpecający otoczenia. Nieprzychylne dla projektu są też uwagi Prokuratora Generalnego dotyczące zmian w kodeksie wykroczeń, łącznie ze wskazaniem na potencjalną niekonstytucyjność.

Stanowisko Rządu do projektu, pomimo stonowanego charakteru, również nie pozostawia złudzeń. Projekt zawiera pojęcia niedookreślone, nie wykorzystuje istniejących mechanizmów planistycznych i systemu ochrony krajobrazu, tworząc potencjalne nadregulacje.

Rząd szczegółowo wskazał też, że odnosząc się do rozwiązań legislacyjnych przewidzianych w prezydenckim projekcie ustawy, należy wskazać, że niektóre z nich będą uniemożliwiać skuteczną realizację polityki Rady Ministrów w zakresie zapewnienia użytkownikom dostępu do szerokopasmowego Internetu poprzez ustanowienie nowych przeszkód o charakterze normatywnym uniemożliwiających przeprowadzenie skutecznego i sprawnego procesu inwestycyjnego dotyczącego infrastruktury telekomunikacyjnej.

Jednocześnie w stanowisku Rządu wskazano na kolejny bardzo poważny brak - projektodawca nie oszacował bowiem kosztów wprowadzenia regulacji oraz nie wskazał źródeł finansowania nowych zadań samorządów wojewódzkich, w szczególności w zakresie dotyczącym wypłaty odszkodowań. Chodzi o potencjalne roszczenia właścicieli, inwestorów i – być może – nawet samorządów. Łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której ustawa pokrzyżuje plany inwestycyjne ograniczając lub uniemożliwiając zabudowę. Plany, które były zgodne z prawem i niosły korzyści - dla właściciela gruntu, dla inwestora, dla gminy, czy dla mieszkańców.

Co więcej, nie brakuje również głosów, zgodnie z którymi nie są to jedyne koszty nieuwzględnione, czy niedoszacowane przez projektodawców. Chodzi tutaj m.in. o koszty sporządzenia audytów krajobrazowych, które projektodawca oszacował na 6,4 mln zł. w ciągu trzech lat dla wszystkich województw, a niezależni eksperci wskazali na przedział między 150 mln zł., a 750 mln. zł.

Przyczyny zainteresowania projektem przez sektor OZE są dwie. Po pierwsze sieci elektroenergetyczne prawdopodobnie zostaną zakwalifikowane do obiektów będących dominantami, co znacznie utrudni proces inwestycyjny. Rząd, podobnie jak w przypadku infrastruktury telekomunikacyjnej, proponuje wyłączenie sieci elektroenergetycznych z zakresu definicji obiektów o charakterze dominanty krajobrazowej. Mając na uwadze stan sieci, planowane inwestycje oraz potrzeby w tym zakresie, uznanie sieci elektroenergetycznych za dominantę krajobrazową stanowiłoby kolejną barierę inwestycyjną, co mogłoby mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo krajowego systemu elektroenergetycznego.

Po drugie trzeba zwrócić uwagę na zagrożenie 15% celu w zakresie udziału energii odnawialnej w finalnym zużyciu energii, wynikającego z dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r., w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych, zmieniającej i w następstwie uchylającej dyrektywy 2001/77/WE oraz 2003/30/WE, a także z realizowanego „Krajowego planu działania w zakresie energii ze źródeł odnawialnych”, który określa cele krajowe.

Uznanie elektrowni wiatrowych za dominantę krajobrazową spowoduje – podobnie jak w przypadku sieci – ograniczenia lub uniemożliwienie procesów inwestycyjnych, które i tak stanowią dziś jedną z podstawowych trudności, z którymi przychodzi się mierzyć inwestorom. Ponadto, w grę wchodzi również kwestia ochrony praw nabytych dla inwestycji będących w toku realizacji. Łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której UZOK uniemożliwi realizację inwestycji, dla której kilka lat temu zawarto i wykonywano już np. umowy dzierżawy.

Najistotniejszy zarzut wobec projektu ustawy krajobrazowej dotyczy jednak niekonstytucyjności. Dotyczy to narzędzi i metod ochrony krajobrazu, które projektodawca usytuował na poziomie organów samorządu województwa, tymczasem, zgodnie z wyrażoną w Konstytucji RP zasadą pomocniczości, realizacja spraw o charakterze publicznym powinna być realizowana poprzez organy związane możliwie najbliżej z potrzebami lokalnymi obywateli. Władztwo planistyczne realizowane jest w chwili obecnej przez samorząd gminny, wobec czego delegacja kompetencji w górę, do organów samorządu województwa może być uznana za naruszenie wskazanej wyżej zasady.

Mamy tu zatem do czynienia z projektem ustawy , który pomimo powszechnej opinii, że należy likwidować bariery inwestycyjne (nie tylko dla OZE) – tworzy takie bariery. W kolejce czeka jeszcze wspomniany projekt ustawy odległościowej, który dopełnia komplet projektów „antyOZE”.

Wszystko to nabiera dodatkowego znaczenia, gdy weźmie się pod uwagę, że trwają prace Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Budowlanego, która ma na celu stworzenie kodeksu budowalnego normującego cały proces inwestycyjny. Termin ukończenia projektu został ustalony na koniec listopada 2014 r. Trudno uznać, że chaotyczne nowelizacje kluczowych ustaw ułatwią prace Komisji, na wynik których niecierpliwie czekają inwestorzy. W takiej sytuacji – lepiej zdążyć przed zmianami.




Dodaj komentarz
Nick/Pseudonim
E-mail (ukryty)
WWW
Treść
Subskrybuj

Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach do tego artykułu
E-mail (ukryty)


pozostało
do wejścia w życie MiFID II
Bądź na bieżąco

Możesz zaprenumerować ten blog. Wpisz adres e-mail, a powiadomienie o nowym wpisie dostaniesz na swoją skrzynkę. 


O serwisie
  • Prezentujemy i omawiamy prawną stronę elektroenergetyki, gazownictwa, ciepłownictwa i sektora wydobywczego.
  • Śledzimy legislację i komentujemy działania URE i UOKiK oraz największych graczy rynkowych.
  • Analizujemy orzecznictwo krajowe i europejskie dotyczące naszego sektora.
O autorach
Ostatnie komentarze
Milena Kazanowska-Kędzierska komentuje Przedsiębiorco paliwowy, utrzymaj swoją koncesję
Archiwum
2017
Tagi
Poznaj inne nasze serwisy

Blog EuroZamowienia.pl
Blog IPwSieci.pl
Blog kodeksWpracy.pl
Blog PrawoMówni.pl
Blog LepszaTaktyka.pl

Ta strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania strony. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo poprzez ustawienia przeglądarki lub wyrażenie zgody poniżej. Możliwe jest także wyłączenie cookies poprzez ustawienia przeglądarki, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej w naszej polityce prywatności.



Akceptuję